2011/11/15

Sałatka z selera i gruszek

Smak dość kontrowersyjny, połączenie również. Znalazłam ten przepis w małej książce "Z kuchennej półeczki - sałatki". Miałam potrzebne składniki, a na drugi dzień do pracy nic nie było, więc zaryzykowałam.
Sałatka na świeżo zaraz po przygotowaniu, nie smakowała za bardzo, chociaż coś w sobie miała. Na drugi dzień sałatak była super. Smaczna, soczysta i zniknęła w 5min.


Na 1 średnią salaterkę

Potrzebujemy:

1/2 selera
2 gruszki
sok z 1/2 cytryny
2 jajka
5 korniszonów
1 łyżka musztardy francuskiej
1 łyżka majonezu
2 łyżki jogurtu naturalnego
2 łyżki natki pietruszki
S&P

Jajka gotujemy na twardo. Seler trzemy na tarce o grubych oczkach, skrapiamy sokiem z cytryny, mieszamy. Korniszony i gruszki kroimy w grubszą kostkę, jajka drobno siekamy i dodajemy do selera. Drobno siekamy natkę pietruszki i wrzucamy do sałatki razem z musztardą, solą i piprzem. Mieszamy. Dodajemy majonez wymieszany z jogurtem całość mieszamy i smakujemy czy jeszcze nie doprawić. Salaterkę zakrywamy np. folią spożywczą, i wkładamy do lodówki min.3h lub całą noc.

Smacznego!

Gorgonzola w roli głównej

Ser pleśniowy chodził za mną od tygodnia. No i wychodził...bardzo dobry makaron z sosem z sera gorgonzola. Danie dla wielbicieli tego gatunku sera, bo zapach i smak jest bardzo intensywny. Makaron najlepszy zaraz po przygotowaniu, świeży najlepiej jeszcze w garnku podany na stół do jedzenia.


Dla 4 osób 

Potrzebujemy:

400g makaronu np.taglierini (cienkie wstążki)
225g gorgonzoli (np. w Lidlu)
150ml gęstej śmietany
2 łyżki wytrawnego białego wina
4-5 gałązek świeżej szałwii
1 łyżeczka mąki kukurydzianej
2 łyżki masła
sól
biały pieprz

Na początku nastawiamy duży garnek, z osoloną wodą na makaron. W drugim rondelku topimy masło, dodajemy 175g gorgonzoli i podgrzewamy 2 min., na małym ogniu, mieszamy i czekamy aż ser się rozpuści. Dodajemy śmietanę, wino i mąkę kukurydzianą. Mieszamy, aż uzyskamy gładki sos.
Sprawdzamy co z makaronem, pilnujemy aby był al dente.
Do garnka z sosem wrzucamy posiekaną szałwię, solimy i pieprzymy do smaku. Makaron powinien być gotowy, odcedzamy zostawiając trochę wody.
Makaron zostawiamy w garnku w którym się gotował i wlewamy jeszcze ciepły sos. Mieszamy. W przypadku gdy makaron z sosem jest zbyt gęsty, dolewamy trochę wody która nam została po makaronie. Wymieszać. Przełożyć do miski lub na talerze i posypać grubo pozostałym serem.

Smacznego!



2011/11/12

Chleb wieloziarnisty

Lubicie zapach pieczonego chleba w domu? Ja uwielbiam. A kto nie lubi, świeżego, jeszcze trochę ciepłego z chrupiącą skórką kawałka chleba z masłem? Wspaniałe, ten zapach, ten smak...Przypominają każdemu inne chwile... Pewnego dnia moja mama dała mi przepis na bardzo prosty chleb, przygotowanie zajmuje 2 min., niestety na efekt końcowy trzeba poczekać trochę dłużej, ale warto.


Na 2 bochenki (2 keksówki dł.36cm)

Potrzebujemy:

1kg mąki krupczatki
6 łyżek siemienia lnianego
6 łyżek pestek słonecznika
3 łyżki pestek dyni
3 łyżki sezamu
1szkl. otrąb pszennych lub żytnich
1,5 łyżki soli
1 łyżka cukru
5 dkg świeżych drożdży
1 litr ciepłej wody

Do dużej miski wsypujemy mąkę i pozostałe suche składniki. Kruszymy drożdże wlewamy wodę i bardzo dokładnie mieszamy. Odstawiamy ciasto do wyrośnięcia na około 20min. Dwie keksówki smarujemy margaryną i wysypujemy mąką pszenną. Ciasto po wyrośnięciu mieszamy jeszcze raz i przekładamy do keksówek. Odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 20min. Nastawiamy piekarnik na 180C i pieczemy 50-60min. aż skórka się zrumieni. Po upieczeniu chleb od razu wyciągamy z foremek na kratkę aby ostygły.
Chleb można mrozić lub trzymać w lodówce, będzie dłużej świeży.



Ps. Wiem, że przepis pochodzi z wielkiej książki z przepisami jaką jest internet. Niestety, nie wiem z jakiej dokładnie strony :(
Smacznego!

Gulasz gospodarski

Zapiekanka jest bardzo prosta i nie wymaga wymyślnych składników. Samo przygotowanie to około 15 min., pieczenie 20min. i obiad gotowy w niecałą godzinę. Zapiekanka ma słodkawy smak dzięki papryce, jednocześnie jest pikantna gdyż dodajemy ketchup i ostrą paprykę. Idealna na obiadokolację, a także jako jedzenie do pracy, gdy mamy możliwość podgrzania w mikrofalówce.


Dla 4 osób lub na 2 dni

Potrzebujemy:

30dkg mortadeli
4 duże ziemniaki
1 papryka czerwona
1 papryka żółta
1 papryka zielona
2 duże cebule
olej (ryżowy)
1/2szkl. bulionu (kostka rosołowa)
1/2 szkl. ketchupu pikantnego
1 łyżka soku z cytryny
2-3 łyżki posiekanego szczypiorku
szczypta cukru
1/4 łyżeczki ostrej papryki
S&P

Obrane ziemniaki kroimy np. na grubą kostkę i lekko obgotowujemy. Cebulę i mortadelę również kroimy w grubą kostkę a papryki w paski. W garnku rozgrzewamy olej, podsmażamy cebulę z szczyptą cukru, dodajemy paprykę i smażymy 1 min. Dodajemy podgotowane ziemniaki i mortadelę, delikatnie mieszamy i smażymy 3 min. /Nastawiamy piekarnik na 180C/ Dodajemy sok z cytryny oraz bulion z ketchupem. Mieszamy. Teraz czas na sól, pieprz i ostrą paprykę. Mieszamy. Całość przekładamy do naczynia do zapiekania i wkładamy do piekarnika na około 20min. aż ziemniaki będą miękkie.

Przepis pochodzi z książki "Potrawy jednogarnkowe"

Smacznego!

2011/11/09

Macaroni z serem

Coś szybkiego, mega kalorycznego ale bardzo pysznego. Makaron przygotowuje się w max.30 min. Najlepszy zaraz po wyciągnięciu z piekarnika, na drugi dzień nie smakuje już tak dobrze. Do tego dania, proponuję kieliszek dobrego, lekko schłodzonego wina.



Dla 4 osób

Potrzebujemy:

250g makaronu - sprawdzają się bardzo małe kolanka (można dostać np. w tesco)
9 frankfurterek
1 puszka kukurydzy
duża garść szczypiorku

Sos
40g masła
40g mąki
425ml mleka
S&P
1 łyżka musztardy (delikatesowa)
180g sera (cheddar) 

Przygotuj 3 garnki. Pierwszy na makaron, drugi do grzania kiełbasek i trzeci największy do sosu. Ugotuj makaron i nastaw kiełbaski aby się grzały. W największym garnku roztapiamy masło, dodajemy mąkę i mieszamy. Dolewamy po trochu mleko, ciągle mieszamy. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 1-2 min., aż sos zgęstnieje. Zdejmujemy z ognia, dodajemy sól i pieprz, następnie musztardę i 120g startego sera. Mieszamy. Teraz czas na kukurydzę i szczypiorek. Dodajemy makaron i kiełbaski pokrojone na kawałki. Całość delikatnie mieszamy. Przekładamy do naczynia żaroodpornego, posypujemy resztką startego sera i zapiekamy 20min. w 180C pod górną grzałką, aby się zrumieniło. Podajemy zaraz po wyciągnięciu z piekarnika.

Smacznego!

2011/11/07

Ziemniaczane ravioli

Dawno już nie jadłam ziemniaków. Jakoś tak, nie są mi po drodze. Na obiad wolę przygotować ryż lub makaron. Kiedy jeszcze mieszkałam z rodzicami, ziemniaki były praktycznie codziennie na obiad, do schabowego, mielonego czy kurczaka. Ja postanowiłam przygotować je inaczej. Przygotowałam ziemniaczane ravioli. Oto przepis...



Dla 2 bardzo głodnych osób

Potrzebujemy:

Na farsz
150g mielonej wołowiny
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 puszka pomidorów (pokrojonych lub całych)
1 gałązka selera naciowego
olej do smażenia
1 łyżka mąki (ziemniaczanej)
2-3 łyżki świeżej bazylii (to ważne koniecznie świeża)
1/2 łyżeczki papryki słodkiej
chili
S&P

Na ravioli
500g ziemniaków
3 żółtka jaj
3 łyżki oliwy z oliwek
ok.180g mąki

Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i gotujemy w posolonej wodzie.
Rozgrzewamy patelnię z olejem, kroimy drobno cebulę i podsmażamy. Dodajemy czosnek, mięso mielone, smażymy 3 minuty rozgniatając mięso na drobnicę. Dodajemy seler naciowy pokrojony w drobną kostkę i sparwdzamy co z ziemniakami które się gotują.
Co do ziemniaków, to powinny być mączyste i sypkie. Dobrym trikiem kiedy ziemniaki są wodniste jest oddstawienie ich jeszcze po odlaniu wody na chwilę na kuchenkę i mieszając odparować resztkę wody. Uwaga! Nie przypalcie ziemniaków i garnka, trzeba pilnować!
Ziemniaki rozgniatamy na miazgę i przekładamy do miski (na stolnicę lub blat) aby wystygły.
Wracamy do patelni z mięsem. Dodajemy puszkę pomidorów (nie wyrzucamy puszki) i koncentrat. Mieszamy. Czas na przyprawy: sól, pieprz, papryka i chili. Doprawiamy raczej pikantnie. Czas na mąkę. Dodajemy ją aby farsz miał bardziej zwartą konsystencję, do puszki po pomidorach wlewamy 1 łyżkę zimnej wody i rozrabiamy w niej 1 łyżkę mąki ziemniaczanej, mieszając mięso wlewamy mąkę. Zagotować ciągle mieszając. Odstawiamy z palnika i dodajemy poszatkowaną bazylie. Mieszamy, smakujemy :)
Czas na ciasto. Do utłuczonych i wystudzonych ziemniaków dodajemy żółtka i oliwę. Solimy, pieprzymy i dodajemy mąkę. Mieszamy na jednolitą masę. Co do ilości i typu mąki. Dodałam 180g mąki pszennej oraz ok. 20g mąki ziemniaczanej. Razem tyle ile "zabrało" ciasto i nie kleiło się do rąk.
Ręce oprószamy mąką, formujemy małe okrągłe placki, po środku każdego placka kładziemy trochę farszu i sklejamy zaginając brzegi. Nie martwimy się, że trochę sosu się wyleje z placka, mocniej dociskamu przegi.
Na patelni rozgrzewamy trochę oleju, smażymy ravioli z dwóch stron na złoty kolor. Podajemy na gorąco posypane bazylią.

Ps. Farsz możemy przygotować dzień wcześniej, tak samo ziemniaki. Tylko uwaga, ziemniaki należy utłuc zaraz po ugotowaniu, nie na drugi dzień bo będą grudki.
Danie jest również bardzo dobre na drugi dzień, można odgrzać na patelni lub w mikrofali.

Przepis pochodzi z książki "Makaron"

Smacznego!

2011/11/03

Łososiowe śniadanie

Dla wszystkich fanów śniadań wytrawnych. Tak, postanowiłam przygotować na śniadanie naleśniki z wędzonym łososiem. Trochę sceptycznie podeszłam do tego przepisu, mało kto ma ochotę na rybę na śniadanie. Cóż do odważnych świat należy ;)
Skoro śniadanie, a że była sobota, miałam mało czasu, więc szybkie ciasto na naleśniki (mąka, jajko, mleko, woda gazowana, blender), dwie małe teflonowe patelnie i ... trzeba uważać bo jak się rozpędziłam to wyszedł mi cały talerz naleśników, a naleśniki syte zjadłam 3 i podziękowałam, mieliśmy jeszcze na kolację.



Przepisu na naleśniki nie podaję, ponieważ każdy ma swoje ulubione ciasto, swoje proporcje. Jeden smaży na suchej patelni, inni nacierają papierkiem zwilżonym olejem dno patelni. Jedni mają specjalne patelnie inni tak jak ja zwykłe dwie małe teflonowe patelnie. Polecam do tego przepisu użyć właśnie takich, małych patelni średnicy talerza śniadaniowego. Wychodzą wówczas małe, zgrabne naleśniki.

Potrzebujemy:

naleśniki
200g wędzonego łososia
kubeczek twarożku, puszystego, śniadaniowego (użyłam twarożku Piątnicy, z ziołami)

Przygotowanie jest proste. Naleśnik smarujemy twarożkiem, przez środek w linii prostej układamy pasek łososia, zwijamy. Jeżeli nie będzie chciał się skleić to użyć twarożku jako kleju ;) układamy na talerzu, posypujemy szczypiorkiem.
Podajemy z kawą lub herbatą, jak kto lubi.

Smacznego!