2015/03/14

Ciasto czekoladowo - cytrynowe

Pyszne, świeże, orzeźwiające. Jeżeli lubicie smak kremu cytrynowego to ciasto jest dla Was.
Przepis znalazłam na tym blogu. Świetny, znany blog z super przepisami. Niestety miałam problem z przygotowaniem budyniu. Był ciągle rzadki, w związku z tym dodałam żelatyny. Dodatkowo użyłam 30% a nie 36% śmietanę kremówkę.



Potrzebujemy

Ciasto:

  • 4 jajka (białka i żółtka oddzielnie)
  • 150g cukru pudru
  • 45g kakao (przesiane)


Krem cytrynowy:

  • 1/2 szklanki soku cytrynowego ( mi wyszły 2,5 cytryny)
  • 1 szklanka cukru
  • 4 żółtka
  • 115g masła ( musi być miękkie)
  • 1 szklanka śmietany kremówki 30%
  • 2 łyżki żelatyny ( jeżeli budyń nie zgęstnieje)


Ucieramy (mikser z trzepaczką do białek) żółtka z cukrem pudrem na gęsty kogel - mogel. Dodajemy kakao, miksujemy.
W osobnej misce ubijamy białka na sztywną pianę. Białka dodajemy do masy kakaowej łyżka po łyżce i delikatnie mieszamy łyżką nie mikserem.

Tortownicę o średnicy 22 cm wykładamy papierem do pieczenia. Pieczemy w 180C przez około 30 minut to tzw. suchego patyczka. Wyciągamy z piekarnika.  Ciasto opadnie. Studzimy w tortownicy. Zdejmujemy papier i zostawiamy w tortownicy.

Teraz czas na krem cytrynowy.
Do rondelka wlewamy sok z cytryn i dodajemy pół szklanki cukru. Grzejemy, aż cukier się rozpuści. 
W misce ucieramy mikserem żółtka z drugą połówką cukru, do gęstej jasnej masy. Dodajemy pomału gorący sok. Mieszamy. Całość przelewamy do rondelka i gotujemy budyń. Mieszamy bo łatwo się przypala. Ugotowany budyń przekładamy z powrotem do miski i miksujemy. Dodajemy masło, łyżka po łyżce. Jeżeli masa jest rzadka to rozpuszczamy 2 łyżki żelatyny w 4 łyżkach gorącej wody i dodajemy do "budyniu". Mieszamy.
W osobnej misce ubijamy kremówkę, ubitą dodajemy do masy cytrynowej. 
Masę wylewamy na ciasto. Wstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc ( ale u mnie było już gotowe po 4 godzinach przechowywania w lodówce).

Smacznego!


2015/02/15

Jambalaya z krewetkami


Jednym słowem: pycha!




Dla 4 osób

Potrzebujemy:

  • 1 szklanka ryżu
  • 2 grube (ok. 1 cm) plastry wędzonego boczku
  • 1 łyżka oleju
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 1 duża zielona papryka
  • 1-1,5 szklanki gorącego bulionu drobiowego
  • 1 szklanka pomidorów z puszki
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 0,5 łyżeczki tabasco
  • 100 - 200g krewetek oczyszczonych, surowych
  • 2 łyżki natki pietruszki


Duża patelnia lub garnek który będziemy mogli wstawić po smażeniu na kuchence do piekarnika.

1. Najpierw przygotowujemy  wszystkie składniki. Ryż płuczemy na sitku po zimną, bieżącą wodą. Dobrze odcedzamy. Odstawiamy. Boczek kroimy w paski. Cebulę i paprykę kroimy w kostkę. Seler kroimy w małe kawałki. Pomidory z puszki rozgniatamy widelcem. Krewetki jeżeli mają pancerzyki to obieramy i myjemy.

2. W garnku lub na dużej patelni smażymy boczek, aż będzie chrupiący. Wyjmujemy i odstawiamy. Na patelnie wlewamy 1 łyżkę oleju, wrzucamy cebule i rozgniecione ząbki czosnku. Smażymy, aż się zeszklą, ale nie zbrązowieją. Dodajemy seler i paprykę, smażymy około 3 minuty. Wsypujemy ryż i smażymy około 5 minut, często mieszając, aż ryż stanie się półprzezroczysty. Dodajemy 0,5 szklanki bulionu, pomidory, tymianek, tabasco, sól, pieprz i boczek - mieszamy. Doprowadzamy do wrzenia.

3. Rozgrzewamy piekarnik do 180C. Patenie lub garnek w którym mamy danie szczelnie zakrywamy (może być folią aluminiową) i wkładamy do piekarnika na 10 minut. Po tym czasie dodajemy krewetki i 0,5 szklanki bulionu, mieszamy i ponownie przykrywamy, dalej wkładamy do piekarnika na 20 minut, aż ryż będzie miękki a bulion wchłonięty.

4. Jeżeli podczas pieczenia ryż wydaje się zbyt suchy dodajemy więcej bulionu, u mnie wystarczyła ta 1 szklanka.

5. Podajemy na ciepło prosto z patelni z dodatkiem natki pietruszki.

Smacznego!

2014/06/22

Słodkie śniadanie: Placki z ananasem

Połączenie kokosa z ananasem brzmi całkiem dobrze, smakuje również. Szybkie placki na śniadanie. Fajnie wyglądają, świetnie smakują.




Potrzebujemy:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka kremówki ( śmietana 36%)
  • 1/2 szklanki soku z ananasa (z puszki)
  • 2 jajka
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru
  • 3 łyżki oleju
  • 6 łyżek wiórków kokosowych
  • 12 plastrów ananasa z puszki
  • olej do smażenia


W dużej misce mieszamy kremówkę z sokiem ananasowym, olejem i jajkami. Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia, cukier i wiórki kokosowe. Miksujemy i odstawiamy na 10 minut.
Rozgrzewamy olej na dużej patelni. Kładziemy na rozgrzany olej porcję ciasta i na każdym placku plaster ananasa. Placki z obu stron smażymy na złoty kolor. Podajemy oprószone cukrem pudrem i wiórkami kokosowymi.

Smacznego!

Oryginalny przepis pochodzi z Poradnika Domowego nr 7/2014

2014/02/17

Słodkie babeczki

Były Walentynki, miały być właśnie na ten dzień. No ale cóż były trochę później... Babeczki odkryłam na stronie "Moje Wypieki" pyszne i kuszące. Smak kawy pięknie łączy się z bitą śmietaną. Bez bitej śmietany również pyszne. Proste w wykonaniu, bez pieczenia przygotowanie trwa jakieś 20 minut. Warto!!!



Z tej ilości wyszło mi 9 sztuk:

Potrzebujemy:

  • 150g masła (miękkie)
  • 120 g cukru
  • 2 jajka
  • 150g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • zapach waniliowy (6 kropel)
  • 2 łyżki mleka
  • 1 łyżka kawy rozpuszczalnej (tylko takiej w miałkim proszku)
  • 1 łyżka kakao (dodałam dodatkowo)


Krem:

  • 250ml śmietany kremówki 36%
  • 2 łyżki serka mascarpone
  • 1 łyżka cukru pudru


Ozdoby do dekoracji.

W miseczce mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia i odstawiamy. Do dużej miski wkładamy masło i cukier i miksujemy na puszystą masę. Dodajemy jajka, ciągle miksując. Dodajemy mąkę z proszkiem  oraz olejek waniliowy i mieszamy łyżką. Na koniec dodajemy mleko i jeszcze raz mieszamy.
Ciasto dzielimy na pół, do jednej połówki dodajemy kawę i kakao.

Blachę do muffinek wykładamy papilotkami, najpierw wkładamy po łyżce jasnego ciasta, a na górę ciemnego. Tak aby 1 cm od górnego brzegu był wolny.
Piekarnik 170C pieczemy około 20 minut do tzn.suchego patyczka.

Krem: Wszystkie schłodzone składniki wrzucamy do miski i miksujemy aż powstanie bita śmietana. Dekorujemy szprycą i ozdobami.
Przechowujemy babeczki w lodówce, o ile się jakieś zachowają ;)

Oryginalny przepis jest tutaj

Smacznego!


2013/12/29

Makaron z krewetkami

Po świątecznym jedzeniu, czas znów przejść na coś lżejszego. Proponuję chiński makaron, z mieszanką warzyw i krewetkami. Szybko, łatwo i hmmm przyjemnie.

Potrzebujemy:
pół opakowania makaronu chińskiego (tego grubszego)
10 krewetek (dużych, rozmrożonych)
pół opakowania mrożonej mieszanki chińskiej
sól i pieprz
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka oleju ryżowego
wrzątek do zalania makaronu



Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy krewetki solimy, pieprzymy. Smażymy około 3 minuty z każdej strony. Będą zmieniały kolor z brzydkiego szarego na piękny pomarańczowy. Zdejmujemy z patelni i odkładamy. Na tą samą patelnie wrzucamy mieszankę chińską, smażymy. Dodajemy sos sojowy i doprawiamy solą i pieprzem. Makaron zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 3 minuty. Kiedy makaron będzie gotowy, wykładamy go na talerz, na niego warzywa i na wierzch krewetki. Wszystko.

Smacznego!


Wypad do Krakowa na Foodstock

Jak dawno mnie tu nie było, aż mi głupio. Nie wiem kiedy ten czas ucieka. Minął ponad rok od momentu kiedy pomyślałam, że mój świat się zawalił. Jejku gdybym wtedy wiedziała o tym wszystkim co mnie czeka, nie wylałabym ani jednej łzy, tylko czekała na wszystko z niecierpliwością ( no może nie na wszystko:)) No cóż to prawda, że nie ma tego złego...... :) 
Ostatnio byłam na cudownej wycieczce w Krakowie, a głównym celem był Magiczny Foodstock.
Nie mogę zamieścić zdjęciowej relacji z Krakowa, bo w wysiadł mi aparat. A inaczej mówiąc ja gapa nie naładowałam baterii :( 
A sam Foodstock, hmmm no cóż może jak kilka jeszcze zostanie zrealizowanych to będzie lepiej.
Kilka zdjęć które udało mi się zrobić zamieszczam:




2013/11/18

Weekend z krasnalami

Wrocław - miasto które utkwiło mi w pamięci.
Zapraszam do zakładki "Cudze chwalicie, swego..."