2014/06/22

Słodkie śniadanie: Placki z ananasem

Połączenie kokosa z ananasem brzmi całkiem dobrze, smakuje również. Szybkie placki na śniadanie. Fajnie wyglądają, świetnie smakują.




Potrzebujemy:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka kremówki ( śmietana 36%)
  • 1/2 szklanki soku z ananasa (z puszki)
  • 2 jajka
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru
  • 3 łyżki oleju
  • 6 łyżek wiórków kokosowych
  • 12 plastrów ananasa z puszki
  • olej do smażenia


W dużej misce mieszamy kremówkę z sokiem ananasowym, olejem i jajkami. Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia, cukier i wiórki kokosowe. Miksujemy i odstawiamy na 10 minut.
Rozgrzewamy olej na dużej patelni. Kładziemy na rozgrzany olej porcję ciasta i na każdym placku plaster ananasa. Placki z obu stron smażymy na złoty kolor. Podajemy oprószone cukrem pudrem i wiórkami kokosowymi.

Smacznego!

Oryginalny przepis pochodzi z Poradnika Domowego nr 7/2014

2014/02/17

Słodkie babeczki

Były Walentynki, miały być właśnie na ten dzień. No ale cóż były trochę później... Babeczki odkryłam na stronie "Moje Wypieki" pyszne i kuszące. Smak kawy pięknie łączy się z bitą śmietaną. Bez bitej śmietany również pyszne. Proste w wykonaniu, bez pieczenia przygotowanie trwa jakieś 20 minut. Warto!!!



Z tej ilości wyszło mi 9 sztuk:

Potrzebujemy:

  • 150g masła (miękkie)
  • 120 g cukru
  • 2 jajka
  • 150g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • zapach waniliowy (6 kropel)
  • 2 łyżki mleka
  • 1 łyżka kawy rozpuszczalnej (tylko takiej w miałkim proszku)
  • 1 łyżka kakao (dodałam dodatkowo)


Krem:

  • 250ml śmietany kremówki 36%
  • 2 łyżki serka mascarpone
  • 1 łyżka cukru pudru


Ozdoby do dekoracji.

W miseczce mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia i odstawiamy. Do dużej miski wkładamy masło i cukier i miksujemy na puszystą masę. Dodajemy jajka, ciągle miksując. Dodajemy mąkę z proszkiem  oraz olejek waniliowy i mieszamy łyżką. Na koniec dodajemy mleko i jeszcze raz mieszamy.
Ciasto dzielimy na pół, do jednej połówki dodajemy kawę i kakao.

Blachę do muffinek wykładamy papilotkami, najpierw wkładamy po łyżce jasnego ciasta, a na górę ciemnego. Tak aby 1 cm od górnego brzegu był wolny.
Piekarnik 170C pieczemy około 20 minut do tzn.suchego patyczka.

Krem: Wszystkie schłodzone składniki wrzucamy do miski i miksujemy aż powstanie bita śmietana. Dekorujemy szprycą i ozdobami.
Przechowujemy babeczki w lodówce, o ile się jakieś zachowają ;)

Oryginalny przepis jest tutaj

Smacznego!


2013/12/29

Makaron z krewetkami

Po świątecznym jedzeniu, czas znów przejść na coś lżejszego. Proponuję chiński makaron, z mieszanką warzyw i krewetkami. Szybko, łatwo i hmmm przyjemnie.

Potrzebujemy:
pół opakowania makaronu chińskiego (tego grubszego)
10 krewetek (dużych, rozmrożonych)
pół opakowania mrożonej mieszanki chińskiej
sól i pieprz
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka oleju ryżowego
wrzątek do zalania makaronu



Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy krewetki solimy, pieprzymy. Smażymy około 3 minuty z każdej strony. Będą zmieniały kolor z brzydkiego szarego na piękny pomarańczowy. Zdejmujemy z patelni i odkładamy. Na tą samą patelnie wrzucamy mieszankę chińską, smażymy. Dodajemy sos sojowy i doprawiamy solą i pieprzem. Makaron zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 3 minuty. Kiedy makaron będzie gotowy, wykładamy go na talerz, na niego warzywa i na wierzch krewetki. Wszystko.

Smacznego!


Wypad do Krakowa na Foodstock

Jak dawno mnie tu nie było, aż mi głupio. Nie wiem kiedy ten czas ucieka. Minął ponad rok od momentu kiedy pomyślałam, że mój świat się zawalił. Jejku gdybym wtedy wiedziała o tym wszystkim co mnie czeka, nie wylałabym ani jednej łzy, tylko czekała na wszystko z niecierpliwością ( no może nie na wszystko:)) No cóż to prawda, że nie ma tego złego...... :) 
Ostatnio byłam na cudownej wycieczce w Krakowie, a głównym celem był Magiczny Foodstock.
Nie mogę zamieścić zdjęciowej relacji z Krakowa, bo w wysiadł mi aparat. A inaczej mówiąc ja gapa nie naładowałam baterii :( 
A sam Foodstock, hmmm no cóż może jak kilka jeszcze zostanie zrealizowanych to będzie lepiej.
Kilka zdjęć które udało mi się zrobić zamieszczam:




2013/11/18

Weekend z krasnalami

Wrocław - miasto które utkwiło mi w pamięci.
Zapraszam do zakładki "Cudze chwalicie, swego..."


2013/11/16

Odrobina luksusu na śniadanie

Jutro niedziela, w ten dzień wolny od tygodniowej gonitwy należy nam się śniadanie z odrobiną luksusu. Standardowe jajka po benedyktyńsku podanymi na grzance, trochę odchudziłam.
Przygotowałam też trochę inną techniką niż wlewanie jajka na wrzątek z dodatkiem octu.
Wyszło ekstra, no moim skromnym zdaniem ;)




Potrzebujemy:
garnek z wrzącą wodą
folia spożywcza
miseczka
cienki sznurek

1 lub 2 jajka
sól
pieprz

Dodatki śniadaniowe:
pieczywo
pomidor
posiekany szczypiorek

W małym garnku zagotować wodę. Małą miseczkę wyłożyć folią spożywczą, tak aby folia wystawała jeszcze poza obręb miseczki. Wbijamy do środka jajko, solimy, pieprzymy NIE MIESZAMY, folie zwijamy w sakiewkę i wiążemy sznureczkiem. Tyle ile mamy do przygotowania jajek, tyle robimy sakiewek. Sakiewki wkładamy do wrzątku na około 3 minuty. Białko musi być ścięte, a żółtko płynne. Sakiewki wyciągamy, poniżej wiązania obcinamy folię i delikatnie wyciągamy jajko.
Układamy na pieczywie (grzance). Podajemy.

Smacznego! 

2013/11/06

Ciasto marchewkowe

Nie będę się dużo rozpisywać, ponieważ to kompletnie nie ma sensu.
Tego smaku nie da się opisać słowami. Ciasto nie jest przesłodzone, wyraźny smak orzechów, wilgotne i ten idealny krem z sera.  Samo przygotowanie (nie liczę czasu pieczenia) to około 20 minut! Cudo!

Ps. Zdjęcie jest słabej jakości, ale robiłam je szybko. To był ostatni kawałek ;)

Przepis oczywiście z tej strony: link